Zmarł Mario Vargas Llosa, peruwiański prozaik, dramaturg i eseista, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury z 2010 roku. Odszedł dokładnie w momencie, w którym zaczęłam odkrywać jego teksty.

Nasze pierwsze spotkanie odbyło się całkiem niedawno i miało miejsce na stronach książki Pół wieku z Borgesem, będącej zbiorem esejów, wywiadów i recenzji poświęconych innemu wielkiemu pisarzowi południowoamerykańskiemu, Jorge Luisowi Borgesowi. Obaj bardzo różnili się w podejściu do materii języka i do sposobu opisywania świata. We wstępie do książki wydanej przez Wydawnictwo Znak Llosa pisze:

Moja silna więź czytelnicza z książkami Borgesa zadaje kłam tezie, że pisarz podziwia przede wszystkim autorów podobnych sobie, dających głos i kształt widmom i tęsknotom zamieszkującym jego samego. Niewielu jest pisarzy dalszych niż Borges od profilu twórcy, który uformowały moje demony […].

Świetnie się czyta rozmowy obu autorów, których dzielił dystans niemal czterdziestu lat. Rozmowy te cechuje głęboka mądrość, ironiczne podejście do świata, ogromna miłość do literatury i słowa oraz wzajemny szacunek.

Llosa portretuje Borgesa – w wywiadach, esejach czy wspomnieniach. Jednocześnie kreśli swój własny portret – intelektualisty, wnikliwego obserwatora, świetnego recenzenta i człowieka zachwyconego dziełami drugiego twórcy – tak odmiennego w kreowaniu fikcyjnej rzeczywistości.

Dwaj „giganci literatury” (jak określa obu podtytuł książki) mogą już teraz prowadzić rozmowy bez końca…

Jorge Luis Borges (1899-1986)

Mario Vargas Llosa (1936-2025)


Dodaj komentarz