Wojewódzka Biblioteka Publiczna – Książnica Kopernikańska w Toruniu zyskała nową przestrzeń. W dobudowanym dwupiętrowym skrzydle mieszczą się same cuda! Nareszcie udało mi się zwiedzić część pomieszczeń i mogę Was zapewnić, że wszelkie zachwyty, jakie od chwili otwarcia pojawiły się w mediach, są uzasadnione!

Nowoczesna architektura

Przestrzeń Książnicy, nazywana Uniwersum Książki, w pełni realizuje najnowocześniejsze założenia architektoniczne i funkcjonalne tego typu obiektów. Znajdują się w niej:

  • sala konferencyjna z mobilną widownią oraz sprzętem multimedialnym;
  • magazyn studyjny, w którym eksponowane będą najcenniejsze zbiory Książnicy;
  • biblioteka multimedialna łącząca tradycyjną formę korzystania z biblioteki z cyfrową i multimedialną formą przekazu;
  • przeszklona, w pełni otwarta i nowoczesna architektonicznie czytelnia z wolnym dostępem do księgozbioru;
  • przestrzeń gier planszowych z możliwością skorzystania na miejscu lub wypożyczenia do domu;
  • strefa coworking: miejsce spotkań dla młodzieży i dorosłych, z możliwością aranżacji przestrzeni w zależności od potrzeb;
  • innowacyjna, unikalna w skali regionalnej, strefa inkluzji społecznej przeznaczona do odpoczynku oraz biblioterapii.1

Pomieszczenia czytelni są wysokie, jasne i przestronne, a jednocześnie przytulne i dające możliwość skupienia się na lekturze w ciszy i spokoju. Podobają mi się nie tylko wygodne fotele czy kanapy, na których można usiąść z przyjaciółmi, ale i wyciszone miejsca do indywidualnej pracy.

Jest tu kącik z audiobookami, z czasopismami i z poezją; są stanowiska komputerowe, na najwyższym piętrze zaś znajduje się bajeczna kraina gier planszowych ze specjalnymi stołami i rzędami regałów pełnych planszówek. Sale konferencyjne rzeczywiście dają możliwość przystosowania przestrzeni do liczby uczestników i charakteru wydarzenia. Nie widziałam jeszcze magazynu studyjnego, ale zamierzam wkrótce go obejrzeć. Z tego, co słyszałam, jest imponujący!

Uniwersum działań

Dzięki nowym przestrzeniom Książnica Kopernikańska może w jeszcze szerszym zakresie realizować przeróżne działania skierowane do mieszkańców Torunia i studentów. Od lat w bibliotece wiele się dzieje. Odbywają się tu spotkania autorskie, wystawy, konkursy (m.in. konkurs na najlepszy debiut kryminalny Gwiazdozbiór Kryminalny Kujawy i Pomorze czy na najlepszą książkę o tematyce regionalnej), projekty czytelnicze (np. Dyskusyjny Klub Książki) czy zajęcia edukacyjne dla szkół i przedszkoli. Niedawno wybrałam się z uczniami na warsztaty reporterskie z Adamem Zadwornym, autorem książki o katastrofie Heweliusza; w przyszłym tygodniu zaś zamierzam zabrać młodzież na spotkanie poświęcone poezji Zbigniewa Herberta. Książnica prowadzi również działalność wydawniczą, wydając m.in. „Kwartalnik ARTystyczny” czy „Folia Toruniensia”. Część wydarzeń odbywa się we współpracy z innymi instytucjami kultury, np. z Teatrem im. Wilama Horzycy czy z Teatrem Baj Pomorski.

O wielu aspektach funkcjonowania Książnicy nie wspomniałam, bo trudno ogarnąć wszystkie mniejsze lub większe inicjatywy podejmowane przez pracowników biblioteki. Wypożyczanie zbiorów to jednak nadal podstawowa funkcja tego miejsca – i mimo wielokrotnych zapowiedzi „końca” książek i „upadku” czytelnictwa, nic nie wskazuje na to, aby biblioteki przestały być potrzebne (Umberto Eco się nie mylił!). Zmienia się jedynie charakter i zakres ich działalności: biblioteki (zarówno publiczne, uniwersyteckie, jak i szkolne) wprowadzają nowoczesne rozwiązania architektoniczne i technologiczne oraz poszerzają ofertę kulturalną, ale jednocześnie uparcie wzbogacają tradycyjne księgozbiory, dostarczając czytelnikom nowości i wznawianą klasykę.

Moje „trzecie miejsce”

Działania prowadzone przez Książnicę Kopernikańską oraz możliwości, jaką daje przestrzeń nowego skrzydła – podobnie jak w wielu współczesnych bibliotekach w Polsce i na świecie (zwłaszcza w Skandynawii) – wpisują się w teorię „trzeciego miejsca” opracowaną przez Raya Oldenburga.2 Amerykański socjolog wyodrębnił trzy obszary funkcjonowania człowieka w społeczeństwie: pierwsze miejsce to dom, drugie miejsce to praca. Nie wartościując ich charakteru, autor twierdził, że obracamy się w nich w stałym gronie osób, wyznaczamy hierarchię, mamy określone role i zadania. „Trzecie miejsce” wolne jest od schematów rządzących domem czy pracą – to przestrzeń neutralna i otwarta dla wszystkich, pozwalająca na równe traktowanie uczestników należących do różnych pokoleń i środowisk, mających różne poglądy i zainteresowania, a jednak pragnących wyjść z domowych pieleszy i oderwać się od obowiązków zawodowych. W „trzecim miejscu” spotykamy przyjaciół i znajomych, odpoczywamy od rutynowych czynności, relaksujemy się. „Trzecim miejscem” może być bar, świetlica, kawiarnia, sklep, siłownia, kościół – a także biblioteka.

I takie jest właśnie Uniwersum Książki w Książnicy Kopernikańskiej. Można wpaść tutaj tylko po to, aby wypożyczyć książkę. Można usiąść do komputera i napisać pracę zaliczeniową lub artykuł na swojego bloga. Można pograć ze znajomymi w planszówki, posłuchać audiobooka albo zamknąć się w dźwiękoszczelnej kapsule i nucić coś pod nosem w trakcie przeglądania czasopisma. Można przespacerować się pomiędzy regałami, żeby ukoić nerwy po ciężkim dniu w pracy lub w szkole. Można spotkać się z pisarzem albo porozmawiać o książce podczas spotkania klubu dyskusyjnego. Można też – co kusi mnie najbardziej, zwłaszcza o tej porze roku – usiąść w wygodnym fotelu w towarzystwie książek, zamknąć oczy i wchłaniać wiosenne promienie słońca, które wpadają przez oszklone ściany i rozszczepiają się na siedem przepięknych kolorów tęczy…

Zajrzyjcie do Uniwersum Książki i zostańcie w nim na dłużej! ◾


  1. https://ksiaznica.torun.pl/aktualnosci/3227-nowe-skrzydlo-ksiaznicy-kopernikanskiej-otwarte.html ↩︎
  2. Ray Oldenburg, The Great Good Place: Cafes, Coffee Shops, Community Centers, Beauty Parlors, General Stores, Bars, Hangouts, and How They Get You Through the Day, Paragon House, New York 1989 ↩︎

Dodaj komentarz